Idę na wybory. I Ty też idziesz

Czy się to Wam podoba, czy nie, żyjemy w kraju demokratycznym. A demokracja, choć nie jest ustrojem bez wad, zobowiązuje. Na nas, obywate...

Czy się to Wam podoba, czy nie, żyjemy w kraju demokratycznym. A demokracja, choć nie jest ustrojem bez wad, zobowiązuje. Na nas, obywateli przerzuca odpowiedzialność za to, kto będzie rządził naszym krajem. I w głowie mi się nie mieści, dlaczego ludzie nie chcą z tego korzystać.

I ja wiem, nie ma na kogo głosować. Widzę przecież, kto startuje, a kampania prezydencka w tym roku ociera się o istny kabaret. Nawet nie, ona jest kabaretem i nikt sam z siebie takiej farsy by nie wymyślił.

Ale odchodząc od tego, jak politycy kpią sobie z wyborów prezydenckich, my obywatele powinniśmy pokazać, jak bardzo się nam to nie podoba. Nie niską frekwencją, bo ona sprawi tylko, że wygrają ci, którzy mają za wyborców dziwnych fanatyków. Niska frekwencja to żaden bunt, to granie na korzyść kandydatów. Ja wiem, że jest kiepsko. Wiem, że naprawdę nie ma na kogo. Ale kogoś wybrać trzeba.

Do niedawna była moda głosowania przeciwko, ale obecnie ciężko jest zagłosować przeciwko komuś, skoro nie ma dobrego oponenta do wyboru. W skrajnej sytuacji idźcie i oddajcie głos nieważny (ale naprawdę w skrajnej, bo nieważne głosy przecież nic nie zmieniają), zaznaczcie swoją obecność.

I co najważniejsze. Zagłosujcie na tego, który najbardziej WAM odpowiada. Nie mamie, nie tacie, nie przyjacielowi, czy dziewczynie. Wybory są powszechne, równe, bezpośrednie i tajne. Ale pewnie pamiętacie to z lekcji WOSu. Dlatego nie musicie się nikomu spowiadać na kogo i dlaczego. Wybierzcie takiego kandydata, który najbliżej odpowiada Waszemu spojrzeniu na świat i który według Was będzie najlepszy na to stanowisko. Poczytajcie co mówią, z jakiej partii są, albo czy aby na pewno nie przynależą do żadnej. Poznajcie ich światopogląd.
I idźcie zagłosować.

“It has been said that democracy is the worst form of government, except all those others that have been tried” – Winston Churchill.


Przeczytaj też:

Disqus bywa marudny, szczególnie na Operze i Mozilli, więc jeżeli się nie załadował, ani nawet nie pokazał, spróbuj odświeżyć stronę. Powinno zadziałać.

0 komentarze