System Eliminacji Studentów Jest Aktywny

Dawno, dawno temu (czyli jakieś pięć lat wstecz) zdecydowałam się pójść na studia. Obecnie, będąc prawie-magistrem, mam ochotę rzucić wsz...

Dawno, dawno temu (czyli jakieś pięć lat wstecz) zdecydowałam się pójść na studia. Obecnie, będąc prawie-magistrem, mam ochotę rzucić wszystko w cholerę, ale przecież już prawie koniec.
Zakopałam się więc w notatkach i nie wykopię się z nich aż do najbliższego poniedziałku. Co prawda, plan był taki, że już w tym tygodniu normalne życie na blogu zostanie przywrócone, ale wiecie - pytania na egzaminach potrafią zaskakiwać. Szczególnie, jeżeli trzeba umieć całą książkę (nie przeczytać a umieć. To naprawdę jest różnica).
Więc odbijam się od ścian trochę niewyspana i napojona zbyt dużą ilością kawy. Jak widzicie, zawiesiłam wszystko, razem z Popkulturalną Środą, ale niestety nie miałam innego wyjścia.
Bawcie się dobrze i trzymajcie za mnie kciuki.
Ps. Wszelkie informacje techniczne, razem z zapewnieniem, że jeszcze żyję (choć co to za życie), znajdziecie na Facebooku i Twitterze.

Przeczytaj też:

Disqus bywa marudny, szczególnie na Operze i Mozilli, więc jeżeli się nie załadował, ani nawet nie pokazał, spróbuj odświeżyć stronę. Powinno zadziałać.

2 komentarze

  1. Skąd ja to znam ;p Jutro mam obronę i już nie wiem czy bardziej jestem zestresowana czy niewyspana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam mocno kciuki :)

      Pocieszam się tym, że te najgorsze egzaminy się zawsze najlepiej wspomina ;)

      Usuń